#1
| 25 lut 2026, 00:20
Drogi pamiętniczku,
Dzisiaj pierdzi mnie znacznie kwaśniej niż wczoraj. Puszczam bony firmy Sony. Moja gastryka, prawdopodobnie próbuje mi przekazać, że spożycie kaszanki, chipsów, krakersów, banana, pomarańczy, batona knopers i rogalika 7days, może skutkować w wyciekach cieplarnianych, które lekko smagają ujście gorącymi podmuchami, z wyrzutem odrzutowym, który zaś zostawia po około 2 sekundach woń, łudząco przypominającą tą która zawitała u mnie wiele razy po spożyciu proteinowego szejka z firmy ZOTT. Brzuch zdaje się informować mnie na chwilę przed wyrzutem, sygnalizując to lekkim kłuciem, lecz po chwili następuje ulga. W pokoju wyczuwalne są nuty orzechowo-serowe. Brak wizualnych oznak wycieku na bieliźnie.
Do usłyszenia,
Petru
Dzisiaj pierdzi mnie znacznie kwaśniej niż wczoraj. Puszczam bony firmy Sony. Moja gastryka, prawdopodobnie próbuje mi przekazać, że spożycie kaszanki, chipsów, krakersów, banana, pomarańczy, batona knopers i rogalika 7days, może skutkować w wyciekach cieplarnianych, które lekko smagają ujście gorącymi podmuchami, z wyrzutem odrzutowym, który zaś zostawia po około 2 sekundach woń, łudząco przypominającą tą która zawitała u mnie wiele razy po spożyciu proteinowego szejka z firmy ZOTT. Brzuch zdaje się informować mnie na chwilę przed wyrzutem, sygnalizując to lekkim kłuciem, lecz po chwili następuje ulga. W pokoju wyczuwalne są nuty orzechowo-serowe. Brak wizualnych oznak wycieku na bieliźnie.
Do usłyszenia,
Petru
Sigma