Praca nad nowym przeciwnikiem
Witam babrysłowianie,
Postęp prac nad pacałatym ghulem (skrót - cwl) następuje w świetnym tempie. Przeciwnik jest wrogo nastawiony dla każdej możliwej frakcji, oraz walczy zawzięcie do upadłego. Pacałaty nie ucieka, nie może się poddać, ani nie przerywa ataku nawet gdy go skurwiela podpalimy. Jego uwypuklona żądza krwi doprowadza do sytuacji w której gracz bez odpowiedniego sprzętu może jedynie rzucić się do ucieczki - co również nie będzie takie proste.
Pacałaty ze stanu spoczynku przechodzi w stan transformacji w dzikiego gargulca po czym biegnie w stronę przeciwnika z oszałamiającą prędkością. Jego specjalnym atakiem jest zrzyganie się przed siebie na zasięg 5 metrów. Rzyg ten jest silnie żrący.
Nie dość, że samo obrzyganie zadaje nam obrażenia, to jeszcze sam atak ma właściwości freezujące na okres dwóch sekund. W tym czasie gracz nie może absolutnie nic zrobić. Podczas gdy gracz jest unieruchomiony to pacałaty do nas dobiega i tnie nas pazurami zadając umiarkowane obrażenia, lecz w szybkim tempie. Przy odpowiednim szczęściu gracz przeżyje taką sekwencję ataku, ale drugiej szansy może już nie być. Bądź ostrożny Białorycerzu, te cwele czyhają na każdym kroku.
Postęp prac nad pacałatym ghulem (skrót - cwl) następuje w świetnym tempie. Przeciwnik jest wrogo nastawiony dla każdej możliwej frakcji, oraz walczy zawzięcie do upadłego. Pacałaty nie ucieka, nie może się poddać, ani nie przerywa ataku nawet gdy go skurwiela podpalimy. Jego uwypuklona żądza krwi doprowadza do sytuacji w której gracz bez odpowiedniego sprzętu może jedynie rzucić się do ucieczki - co również nie będzie takie proste.
Pacałaty ze stanu spoczynku przechodzi w stan transformacji w dzikiego gargulca po czym biegnie w stronę przeciwnika z oszałamiającą prędkością. Jego specjalnym atakiem jest zrzyganie się przed siebie na zasięg 5 metrów. Rzyg ten jest silnie żrący.
Nie dość, że samo obrzyganie zadaje nam obrażenia, to jeszcze sam atak ma właściwości freezujące na okres dwóch sekund. W tym czasie gracz nie może absolutnie nic zrobić. Podczas gdy gracz jest unieruchomiony to pacałaty do nas dobiega i tnie nas pazurami zadając umiarkowane obrażenia, lecz w szybkim tempie. Przy odpowiednim szczęściu gracz przeżyje taką sekwencję ataku, ale drugiej szansy może już nie być. Bądź ostrożny Białorycerzu, te cwele czyhają na każdym kroku.